5 błędów na stronie internetowej, przez które tracisz klientów.

Masz stronę, ale mało z niej klientów? Sprawdź czy nie popełniasz tych błędów — każdy z nich skutecznie odstraszy potencjalnego klienta zanim zdąży zadzwonić.

Strona internetowa to nie galeria — to narzędzie sprzedażowe. Powinna działać nawet kiedy śpisz: przyciągać ruch z Google, przekonywać odwiedzających i dawać im łatwy sposób na kontakt.

Jeśli tego nie robi, prawdopodobnie popełnia jeden z tych błędów.

Błąd 1

Strona nie działa na telefonie

Ponad połowa ruchu w internecie pochodzi dziś z telefonów. Jeśli Twoja strona na smartfonie wygląda jak ściśnięta wersja komputerowej — z małymi przyciskami, poziomym scrollowaniem i tekstem który trzeba przybliżać — klient zamknie ją w ciągu kilku sekund.

Google też to widzi. Strony nieresponsywne dostają gorsze pozycje w wynikach wyszukiwania, bo algorytm premiuje dobre doświadczenie na urządzeniach mobilnych.

Jak sprawdzić: Otwórz stronę na telefonie i kliknij każdy przycisk palcem. Jeśli cokolwiek jest za małe albo się nie mieści — czas to naprawić.
Błąd 2

Kontakt jest ukryty albo go nie ma

Klient trafił na Twoją stronę, przeczytał ofertę i chce zadzwonić. Szuka numeru. Nie może go znaleźć. Klika wstecz i dzwoni do konkurencji.

Brzmi absurdalnie, a zdarza się nagminnie. Telefon i email powinny być widoczne bez przewijania — najlepiej w nagłówku strony i stopce. Każda podstrona, każdy ekran.

Jak sprawdzić: Wejdź na stronę i zmierz czas do znalezienia numeru telefonu. Jeśli zajmuje więcej niż 5 sekund — źle.
Błąd 3

Strona ładuje się za wolno

Badania Google pokazują, że 53% użytkowników opuszcza stronę jeśli ładuje się dłużej niż 3 sekundy. Trzy sekundy — to mniej niż jedno westchnienie.

Najczęstsze przyczyny: za duże zdjęcia (kilka MB zamiast kilkuset KB), tani hosting, za dużo wtyczek na WordPressie, brak cache'owania. Wolna strona to wyrzucone pieniądze — płacisz za coś, z czego klienci uciekają.

Jak sprawdzić: Wejdź na pagespeed.web.dev, wpisz swój adres i sprawdź wynik. Poniżej 50 punktów — problem jest poważny.
Błąd 4

Nie wiadomo co oferujesz i dla kogo

Klient ląduje na stronie i widzi ścianę tekstu o historii firmy, wartościach i misji. Przewija. Dalej tekst. Jeszcze więcej tekstu. Po 10 sekundach wychodzi — bo nie wie czy masz to czego szuka.

Strona powinna w ciągu 3 sekund odpowiedzieć na pytanie: co robisz, dla kogo i dlaczego warto. Nie na trzeciej podstronie — na samej górze, dużą czcionką, bez owijania w bawełnę.

Jak sprawdzić: Pokaż stronę komuś kto jej nie zna. Po 5 sekundach zapytaj: co ta firma robi? Jeśli nie wie — masz problem z komunikatem.
Błąd 5

Brak opinii klientów

Zanim ktoś wyda pieniądze, chce wiedzieć że inni już to zrobili i są zadowoleni. Opinie to najprostszy sposób budowania zaufania — i jeden z najczęściej pomijanych elementów stron małych firm.

Nie chodzi o pięć gwiazdek przyklejonych do stopki. Chodzi o konkretne zdania od prawdziwych osób: co zleciły, co dostały, jak przebiegła współpraca. Takie opinie czyta się i im się ufa.

Jak sprawdzić: Policz ile opinii masz na stronie. Zero albo jedna — za mało. Napisz do trzech zadowolonych klientów z prośbą o krótki komentarz.

Co jeśli Twoja strona ma kilka z tych błędów?

Dwie opcje. Możesz poprawiać je po kolei — sam albo z pomocą kogoś kto zna się na WordPress. Albo możesz zacząć od nowa ze stroną, która od razu robi to co powinna.

Napisz do mnie — bezpłatnie ocenię Twoją obecną stronę i powiem konkretnie co warto zmienić. Jeśli okaże się że lepiej postawić nową, też to powiem wprost — razem z wyceną.

Przeczytaj też: Ile naprawdę kosztuje strona internetowa? i Czy warto mieć stronę, skoro mam Facebooka?

Chcesz żebym ocenił Twoją stronę? Wyślij mi adres — powiem co działa, co nie działa i co bym zmienił. Bezpłatnie, bez zobowiązań.

Napisz po bezpłatną ocenę →
← Wróć do bloga